03 paź 2012, 09:13
szczerze ja bym takiego kota nie wziela nawet jak ktos by mi za to zapłacił :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: nienawidze smrodu, brudu wiec zalatwianie sie gdzie popadnie automatycznie odpada, do tego ta dzikosc, nie wierze ze sie oswoi :ico_wstydzioch: mało łatwowierna jestem ale mialam kota dzikuska i tym dzikusem byl pare lat, do tej poty mam blizmy na dloniach... a jeszcze jak są małe dzieci, moja zdolna na takie szczescie ze jak brudno gdzies/rozlana woda to ona wdepnie, a i neszcze sie na tym przewali :ico_olaboga: a kupa moze byc tez fajna zabawka, wiem bo dla mojej kupki szynszyla byly super smakolykiem, musielismy oddac zwierzaka....
moja tesciowa niedawno dostala dzikusa, ale ona do domu i tak nie wpuszcza kotow wiec tego zamykala w bud.gospodarczyl i to chyba ze 2 m-ce, teraz w miare kot oswojony, tzn teraz juz sa 2 bo pierwszy szybko sie rozmnożył i podejrzewam ze w tym roku jeszcze 1 partia bedzie :ico_oczko: