05 paź 2012, 12:43
hej
u nas dolne piątki już są dawno a górne się właśnie wyrzynają - obydwie
byłam wczoraj u ortopedy z moimi dziećmi
Karolina za dwa tygodnie będzie miała operacje na nogę (wydłużane ścięgno achillesa) bedę z nią tydzień w szpitalu i później 6 tygodni będzie w domu z nogą w gipsie
a Krystian ma chorobę Sprengla, wrodzone wysokie ustawienie łopatki, choroba genetyczna.
na szczęście postać lekka więc nie przeszkadza mu to w ruszaniu ręką, bark jest całkowicie sprawny.. tylko łopatka bardzo wystaje i jest pochylona do przodu..
muszę przyjechać na tomografię komputerową za rok i mam wybór albo to zostawić tak jak jest albo operacja.. ale operacja niesie ryzyko porażenia splotu barkowego wiec moim zdaniem skoro mu to nie przeszkadza i ortopeda zapewnił mnie, że nie odbije się to na jego kręgosłupie ani jakimkolwiek rozwoju to nie ma sensu ryzykować gorszą niepełnosprawnością...