Dziewczyny czy słyszałyście o tym prywatnym żłobku z Wrocławia ?
Gdybym ja zobaczyła taki film z moim dzieckiem to naprawdę bym je pobiła.
To samo powiedziałam :ico_zly: :ico_zly: W głowie się nie mieści :ico_zly: Ale w tych żłobkach to niestety różne rzeczy się dzieją :( Jeden z tych rodziców poszkodowanych dzieci mówił, że pani zapewniały, że dziecko robi postępy, że grzeczne itp, powiedział, że słyszał co chciał usłyszeć.. tak jest. Pilnowałam 9 miesięcznej córeczki koleżanki, która chodzi chodzi do żłobka. Pytam tej koleżanki czy mała je owoce, a ona mówi, że tak, że pani w żłobku mówiły, że dostaje do rączki i ładnie zjada..ŚCIEMA. Dałam jej banana, a ona nie wiedziała co to i co z tym zrobić i tak siedziała dłuższy czas i patrzyła. Anti i inne znane mi dzieci inaczej reagują na jedzonko. Mówię do Antosia: "Pokaż Asi jak jeść bananka",a on stanął przy niej i mówi amm :D Kilka była sytuacji, że niby robi coś w żłobku, a ja widzę, że niemożliwe, bo jakby robiła miałaby obcykane :ico_puknij: Inne sytuacja: obok nas jest żłobek i słyszałam jak jakaś mamuśa wyszła z dzieckiem i mówiła do telefonu:" Wyobraź sobie jak się wściekłam! Przyszłam po Stasia, a ona zasikany, aż przeleciało zaśliniony cały, ulane dookoła! To pytam dlaczego tak, a baba mówi, że on nie płacze dużo i mniej się nim interesują, bo inne dzieci to wyją i się dopominają" :ico_noniewiem: :ico_noniewiem: :ico_olaboga: :ico_olaboga:"