20 paź 2012, 22:47
może to tylko chwilowe :)
Ja mam dwoje dzieci,które były niemalże idealne - dużo spały,jak nie spały wystarczyło,żeby leżały w leżaczku i miały mnie w zasięgu wzroku,szybko przesypiały nocki i cycusia miały tylko do jedzenia...a ten 3 egzemplarz jest totalnie inny ! Szymek od początku jak tylko trafiliśmy do domu,lubił sobie poleżeć przy cycusiu,ale nie było tak źle,bo pierwsze dwa miesiące jadł i spał ale po 2 miesiącach masakra - tylko nosić,całować,zabawiać,tulić i trzymać na rękach...Cycuś jest do jedzenia,do spania,do ciumkania,na bolący brzuszek,ząbkowanie - czasem się zastanawiam,czy nie kupić chusty i nie wsadzic go do niej,żeby mógł być przy mnie 24 na dobe,bo w nocy oczywiście śpi ze mna ;/