Hej mamuśki :ico_brawa_01:
Śniegu u nas napadało ze ho ho ale Nam zima nie straszna i godzinny spacerek zaliczony :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :-D Kajcia tak się dotleniła ze jeszcze po spacerze 2h spała :ico_szoking: :ico_brawa_01: za to nocka dramat... Kaja postanowiła nie spać do 00:30 a ja powiedziałam ze dość spania z rodzicami :ico_nienie: no i ja ją usypiam śpiewam kołysanki (ona śpi tak ze pieluszkę sobie na oczy zarzuca) odsłaniam delikatnie pieluszkę po pół godziny stania nad łóżeczkiem i śpiewania a ta się chichra jak szalona :ico_haha_01: zwątpiłam to dalej ją uypiam i spiewam ale za 15 minut ryk... więc cyc i usneła i do łózeczka... pospała do 02:40 nowego czasu pojadła i o 03:20 odstawiłam ją do łóżeczka tyle ze ja do 6 nie mogłam zasnąć a ona o 7 już pobudka na cyca... zjadła i do 9 pospała jeszcze :ico_sorki:
Zrobiłam tiramisu wczoraj a dzisiaj już prawie nie ma :ico_wstydzioch: ponoc wyszło mi pyszne :ico_wstydzioch: :-D
Madleine ja bym się nie martwiła spaniem tylko cieszyła :-D
moja chce już spać ale nie daję jej teraz usnąć bo później w nocy spać nie będzie a tak to ją do 19:30 chce przetrzymaći w tedy do spania nocnego :-D :ico_brawa_01:

