ta kicia jest sprytna! nie sądziłam,że faktycznie będzie otwierać drzwi
zamknęłam ją wczoraj w korytarzu,bo bałam się,że będzie mi się załatwiać po domu,wiadomo inne otoczenie i teren
ale do kuwety ładnie się załatwia więc dzisiaj przeniosę ją ze spankiem do kuchni a kuwetka niech stoi w korytarzu :-)
wczoraj skakała na drzwi od łazienki to zosstawiłam otwarte już
ale zaczęła skakać na te od korytarza i faktycznie je otworzyła :-D tyle,że ja o tym nie wiedziałam,w domu już ciemno tylko tv grało bo wszyscy spali i goście poszli i słyszę,że coś pod naszym łóżkiem buszuje,już myślałam,że to mysza lata :ico_sorki: a za chwilę patrzę,a Nassa obok Hani łóżeczka usiadła i się na mnie patrzy :-D
mąż nie wierzy do tej pory,że ona to zrobiła,i tak chyba ze 4 razy wczoraj otwierała drzwi od korytarza,potem poszła spać
teraz chciałam ją zaprosić do nas do pokoju,ale nie chce,więc zostawiłam drzwi uchylone i jak zechce to przyjdzie do nas :-)

