hej
anteka ale ktoś do kota przychodził karmić co? :ico_oczko: czy sam był 5 dni i nikt nie zaglądał? pewnie sie nieźle stęsknił :ico_sorki:
ania fajnie ze kicia sie oswaja, cwaniarka z niej... super! dobrze ze mężu przekonuje sie do kici.. :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
a moja Zara wszedzie wlezie, na każdy blat na każda półkę, stół, parapet... - ale taka natura kota wiec jej nie ograniczam :ico_oczko: drzwi tez se sama otwiera.. ale my nie zamykamy do zadnego pokoju, ona tylko wskakuje dwoma łapkami na drzwi jakn są przymknięte i je popycha :ico_oczko: albo wsada łepek i łapkę miedzi drzwi i futryne i se otwiera szerzej zeby wejsc, na klamke nie wskakuje i nie wiem czy by wskakiwała... chyba nie..

