19 lis 2012, 22:27
Ja karmy nie zmienie,nic mu po niej nie jest :) Slucham mojej pani weterynarz,ktora mojego Zgredzia uratowala,bo jak go dostalismy byl mega chory. Kupuje chrupki tylko w zoologicznym. Dzis kupilam parowki DLA DZIECI z Morlin,czytam - a tam 41% miesa drobiowego i 11% wieprzowego - reszta to jakies cuda na kiju,wiec skoro w parowkach dla dzieci dobrej znanej firmy jest tak malo miesa,to nie uwierze nigdy w to,ze w karmie dla kota bedzie jej wiecej albo tyle samo,nawet gdyby kosztowalo 20 zl na mala puszke :)
A te parowki,to dla dzieci kupilam,nie dla kota - tylko z ciekawosci poczytalam co tam jest!
ale kazdy karmi jak lubi :)
A Anetka jesli moge cos poradzic,syp mala porcje chrupek,kot nie lubi zwietrzalej karmy,jak mu juz swiezoscia nie pachnie,to nie bedzie chcial jesc,ja czasem mojego oszukuje i jak zostawia i nie chce dojesc,to wrzucam do puchy,mieszam i sypie nowa porcje i zjada :)
a co do chrupek jeszcze,to moj je tylko te jednokolorowe karmy - tych kolorowych nie tknie,tak samo nie zje wynazalkow z marketow.