22 lis 2012, 10:51
Chyba wszystko zależy od panny młodej ;-) Ja od zawsze chciałam białą suknię w krój litery A i choć teraz modne są hiszpańskie falbanki, włoskie koronki, albo suknie w stylu empire, ja wybrałam model, który jest nie tyle modny, co spełniający moje oczekiwania :D Ale gdy byłam z narzeczonym na targach ślubnych to okazło się, że podobają nam się inne rodzaje sukien ślubnych :P I miałam dylemat: wybrać to, co podoba się mnie, czy Jemu? Usłyszałam jednak od kilku osób: to Twój dzień, masz się podobać przede wszystkim sobie i dobrze się czuć! I to chyba jest najlepsza odpowiedź na zawarte w temacie pytanie: jeśli ktoś woli kolorowe, nietypowe dodatki, albo marzy o czerwonej sukni ślubnej, to czemu nie? :) Ważne, żeby to była decyzja panny młodej, a nie nacisk ze strony rodziny/mody itd. :)