:-D :-D :-Dto chyba dzięki wam przyszły pozytywne fluidy :-D
:ico_sorki: :ico_sorki:
:-D :-D :-Dto chyba dzięki wam przyszły pozytywne fluidy :-D
:ico_sorki: :ico_sorki:
Ja też proszę o przesłanie pozytywnych fluidów :ico_haha_02:to chyba dzięki wam przyszły pozytywne fluidy :-D
:ico_sorki: :ico_sorki:
powiem tak żadna rewelacja... ale lepszy rydz niż nic... tylko zastanawiam się po co ja studia kończyłam :ico_puknij: ehhhMoni gratulacje :ico_urodzinki: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
A co to za firma?
Niestety teraz to norma - słyszałaś dowcip o tym gdzie trzeba iść, żeby z magistrem pogadać? Do McDonalda :ico_haha_01: :ico_oczko:tylko zastanawiam się po co ja studia kończyłam
Ale zawsze można umówić się ze znajomym by przyszedł i kupił niby dla siebie ;-) Moja mama kiedyś pracowała w sklepie, w którym były końcówki serii i używane ubrania i tak zawsze robiły z koleżankami bo im nie i wolno było kupować dla siebie i rodziny.i tutaj się zdziwisz :ico_oczko: pracownicy nie mogą kupować nic dla siebie...
:ico_puknij:
tak tyle że musisz mieć umowę o pracę, a ja przez 1-2 miesiące mam mieć umowę o działo. A później faktycznie raz w miesiącu możesz kupić, jak przyjedzie menadżerka i ona sprawdzi czy to co bierzesz jest faktycznie dobrze wycenione, albo czy faktycznie to ciuch z wagi... porażka.u nas moga sprzedawcy kupowac ale raz w miesiacu.
no niestety. ale w sumie ma to i dobre strony... bo już po dwóch dniach wylukałam tyle perełek :-D a tak to ktoś inny się obłowił:ico_szoking: No w szoku jestem, bardzo dziwne :ico_olaboga: :ico_noniewiem:
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość