Ania o której godzinie leci?
co niedzielę o 16
nic nie pisałaś , że Nastka jest agresywna??? :ico_noniewiem: ja zrozumiałam, że indywidualistka.. tak jak moja Zara.. a to jeszcze nie jest agresja.. :ico_oczko:
jedno i drugie :ico_oczko:
ona jak ją chcesz np zwalić z fotela to zaraz syczy
chwilę pogłaszczesz,dosłownie chwilę i zaraz potrafi się obkręcić i cię dziabnąć
w ogóle taka niezbyt pieszczotliwa i tykalska jest
więc moim zdaniem facet ją oddał bo nie tyle agresywna w stosunku do innych kotów co i też do otoczenia :ico_noniewiem: wcale nie jest taka spokojna jakby się wydawało
dlatego dzieciaki tak za bardzo do niej nie podchodzą,drapła je po razie i trzymają się z dystansem do niej :ico_haha_01:
a nie pisałam kiedyś,że na samym początku ugryzła sąsiadkę? i to tak,że kilka dni chodziła ze spuchniętą ręką?