No to smutno faktycznie,miejmy nadzieje,ze jutro nastruj wam sie poprawi :ico_sorki:póki co brak mi humoru i ochoty na cokolwiek... oprócz jedzenia
Misia moglas tanczyc poki jeszcze jestes w stanie :-) Jesli ciaza nie jest zagrozona to mozna sie bawić :-)wybawiłam się wytańczyłam w sensie wolne bo przeciez skakać nie będę
niby tak ale lekarz nie dal mi na poczatku 100 % pewnosci tylko tak powiedzial ze chyba chlopak bo jakis dzyndzelek jest ale roznie moze byc... mogla to byc pepowina albo cos innego :-P takze mam nadzieje ze tym razem sie juz dowiem tak na wiecej % jaka plec :-) choc dla mnie nie ma to jakiegos wiekszego znaczenia jaka plec bo pierwsze to jaka by nie byla i tak bedzie dzidzia kochana przeze mnie ale fajnie jest wiedziec zeby wiedziec jaka wyprawke szykowac :-)monika, z tego co wiem, to z chłopca ciężej zrobić dziewczynkę ;-)
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość