Życzę Ci, żeby szef był wyrozumiały i przyjął Twój wniosek. Moja kierowniczka pewnie powiedziałaby żebym się zastanowiła nad zmianą pracy. Ona jest strasznym cholerykiem...w dodatku nie ma dzieci więc wielu spraw nie rozumie :ico_zly:a propos pracy- napisałam własnie wniosek o indywidualny rozkład czasu pracy- tj. jedną zmianę. Zobaczymy co mi szefo odpowie...
Jak się kogoś bardzo kocha to zapomina się o wszystkim co złe :ico_oczko: Mój tata też twierdzi że ja byłam bardzo kochanym dzieckiem i wiecznie uśmiechniętym więc Jolka musi być wredna za mężem :ico_haha_01: A ja sama świetnie pamiętam kilka akcji z mojego dzieciństwa...np jak ugryzłam brata w pośladek bo szedł na rower i nie chciał mnie zabrać, albo jak mnie wkurzał i chciałam go rzucić lalką a że nie trafiłam to dziadek dostał i mu skórę rozcięłam :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch:z kolei ja byłam bardzo grzeczna mama mówiła że sadzała mnie dawała zabawki i ja tak siedziałam sama i się bawiłam, chciałabym by chociaż jedno dziecko było takie grzeczne po mnie :-D :-D
może i tak ale pamiętam że Tomek dał popalić :-D A kocham go nad życie :-D Ja np nigdy do sklepu nie chodziłam z nim sama bo sobie nie dawałam rady :ico_olaboga: on był wszędzie :ico_olaboga: w przedszkolu ciągłe skargi, więc chciałabym by jednak Maksio nie był za bardzo do brata i ojca podobny :-DJak się kogoś bardzo kocha to zapomina się o wszystkim co złe
Tośka więc widzę że złożyłaś propozycję nie do odrzucenia :-) A w jakich godzinach się u Ciebie pracuje jakie są zmiany a Ty w jakich chcesz pracować?
Znam takie typy jak Twój i szczerze zazdroszczę :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:Kurcze kasiala wspolczuje.tez bym sie wkurzyla.moj to chyba rzeczywiscie jakis ewenement bo w weekend rano bierze malego i daje mi pospac...
Wróć do „Noworodki i niemowlęta”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość