o rany Mad, okropna historia z tym wczorajszym wieczorem :ico_szoking: nic dziwnego, że się wystraszyłaś :ico_olaboga:
bez problemu :-D nawet się nie poruszył, chyba taki przejęty był :-DAle fajnie na tych sankach wyglada :) wytrzymal w takiej pozycji caly spacer ?
Aga, a propo zakupów to ja się właśnie wczoraj wyrwałam trochę :ico_brawa_01: zostawiłam chłopaków samych w domu i się udałam na masaż a co :-D ależ cudnie było.. :ico_wstydzioch: a potem jeszcze na zakupy wieczorne. dotarłam do domu o 22:30 i na komentarz męża, że "mnie długo nie było" odpowiedziałam mu, że musiałam już wrócić, bo mi galerię zamknęli :ico_oczko: dobrze się tak czasem odstresować...

