10 sty 2013, 15:06
szieletorek ale teraz pojechalas z tym, ze po 2 dniach goraczki czy kaszlu dalabym antybiotyk :ico_noniewiem:
ja napisalam tylko, ze nie ma sensu sie meczyc..z reszta tak jak izus pisala kazdy robi jak uwaza, ja z wlasnego doswiadczenia wiem i nigdy wiecej tego bledu nie bede popelniac, zeby meczyc dziecko raz z suchym raz flegmowym kaszlem 3, 4 tyg, to syf, dlatego jak widze ze do tego jeszcze goraczka to wole od razu dzialac, ja juz przechodzilam i zastrzyki, ktore po normalnej kuracji musialam jeszcze przedluzac, dobrze ze mam pielegniarke w rodzinie bo pewnie spedzielabym 2, 3 tyg w szpitalu, wiec dziekuje bardzo..
z reszta moja lekarka nie jest za antybiotykami, no ale wyprobowujac wszystkie mozliwe na rynku syropy i nic, domowe sposoby i bez poprawy to musi byc cos na rzeczy nie?
a poza tym, to ze lekarka powie, ze osluchowo dziecko jest ok, to wcale tak nie musi byc, mialam ten przyklad z Kala przeciez jak miala 4,5 m-ca, lekarka powiedziala, ze osluchowo czysto, tylko ten kaszelek ( a doslownie pokaslywala powiedzmy raz na godz, tak sucho, ale raczej mi by sie wydawalo nie groznie) jej sie nie podoba, jej podpada na zapalenie pluc :ico_szoking: i co..miala racje, a nic nie wysluchala, w szpitalu lekarka od razu po osluchaniu stwierdzila, ze to obturacyjne zapalenie oskrzeli :ico_szoking:
dobrze, jakby na Lilke zadzialo cos slabego, ale antybiotykow nie mozna tez traktowac jako samo zlo, bo sie cos przeczytalo :ico_noniewiem:
nina i na antybiotyk moze byc za pozno, w naszym przypadku moglo, takze chyba w kazdym innym tez :ico_noniewiem:
dobrze by bylo, jakby lekarze od razu robili wymazy, posiewy itp zeby sprawdzic jakie to bakterie sie mnoza w naszym organizmie, zeby od razu dobrac dobry antybiotyk, a nie wyprobowywac po kolei na dzieciach, no ale niestety tak nie robia, jedynie my mozemy potem sugerowac co na dziecko dziala, a co nie...
a jeszcze szkieletorek co do goraczki, to lekarze sami mowia, ze u malego dziecka 38 to dopiero stan przedgoraczkowy, takze wczesniej bez sensu podawac jakies syropy, moze wystarcza oklady, ale jak sama nazwa wskazuje sa syropy przeciwgoraczkowe, a nie na goraczke, takze za dlugo tez nie ma sensu czekac, tez doprowadzilam kiedys Mile do stanu prawie 40, tylko dlatego, ze czekalam, a moze sama spadnie, no to potem cala noc czuwalam i pilnowalam, oklady, czopki, syrop (oczywiscie we wlasciwych odstepach czasu, zebys nie zarzucila mi ze wszystko naraz :ico_noniewiem: )