maz mnie tylko troszke dobija
non stop mi gledzi o tym wypadku ze po co to bylo
a za chwile ze dobrze ze mi nic nie jest
i tak w kolko
i przez to jakos ostatnio mam dola
no przeciez specjalnie tego nie zrobilas,
a najwazniejsze ze wszystko oki z Toba !
kopnij go w nonono na otrzasniecie, albo powiedz ze boli cie takie gadanie..
ehh faceci..
U nas na szczęście jedna impreza już za nami... jednak nic się nie zmieniło i nadal męczą mnie takie rodzinne spędy. Bobek też widzę że nie przepada jak jest dużo ludzi. Jeszcze tylko jutro i do marca spokój :)
Wiesz co.. Laptopa dalam na krzeslo i przed nim cwiczylam bez muzyki :) a jak byly cwiczenia na leząco to ekran opuscilam tylko :)
Dopiero raz cwiczylam :/ Musze sie zabrac od poniedzialku !!
Ja tez nie lubie rodzinnych takich spotkan bo mnie meczą... zamiast cieszyć.
oj tak Borysek to niezły przystojniak :-D
beatka dobrze ze sie odezwałaś :-D i mam madzieje ze samopoczucie sie Twoje poprawi :-) . Oczywiście ze najważniejsze jest to ze nic sie Tobie nie stało!!!!! Nic innego sie nie liczy!
a ja jestem heppy...bo mam haczyk na kierownika banku :-) radny o ktorym pisałam znalazł takie przepisy prawne ze mamy go w garści :-) . Nie odbędzie sie bez skargi :-)
wiec wszystkie zaczynamy od poniedziałku ostro ćwiczyc...ależ sie napaliłam :-P :-D