oj moniko, ale ten czas u was leci. gdyby u mnie tak uciekał to byłabym wdzięczna! gratulacje i zdrówka i spokoju na kolejne tygodnie!!!!
a kłótnią się nie przejmuj. przejdzie. Po kłótni fajnie można się pogodzić. Trzymam kciuki.
Mój mąż? niee :ico_haha_01: Jakos tak nie chce aby mnie oglądał,chce z przyjaciółką,a mąż to ja chce aby był kiedy będę już umierała z bólu co by mi plecki wymasował itd..na sam poród wolałabym aby czekał za dzwiami,ale za dzwiami,żebym wiedziała,ze jest,ale nie chce aby mnie oglądał :ico_noniewiem: moze jeszcze mi sie odwidzi na dzień dzisiejszy nie chce....a dlaczego nie chcesz mężusia przy porodzie? myślisz ze zemdleje na widok krwi?
pochwal sie juz swoim brzusiem,na pewno juz masz malutki :ico_haha_02:Brzusie super. Oj kiedy ja taki bede miec ? Musze jeszcze troche poczekac.
Dziekuje kochaniutka :ico_sorki:MISIA gratuluję córeczki :)Super wiadomośc naprawdę i niech zdrowo rosnie w brzuszku:)
w takim razie czekamy bo w końcu sie doczekasz brzusia :-) ja tak czekałam na niego a urusł nawet nie wiem kiedy :ico_haha_02:Pochwale sie troche pozniej.
a marzenia lubią się spełniać kochana i miejmy nadzieje,że i w Twoim brzusiu rośnie malutka dziewczynka :ico_haha_02:też marzę o dziewczynce
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość