17 lut 2013, 23:19
Kurde my dzis znowu bylismy na dyżurze w szpitalu, tym razem z Olkiem,
od 4 dni bierze antybiotyk i gorączka nadal nie zniknęła, a dziś jakas wysypka mu wyszla na brzuchu
jutro mamy zglosic sie do przychodni, lekarka w szpitalu powiedziala że nie wyklucza mononukleozy , ale zeby to sprawdzic to trzeba zrobić morfologie krwi,
zwariować można, a takie fajne ferie planowałam, wzięlismy z A. po 3 dni urlopu i .... będziemy dzieci leczyć ,
żal mi Olka bo w trakcie przedszkola nie chorował, a teraz ferie i akurat go wzięło :(
Dzięki za komentarze odnośnie ogrodu, chcialam wam jeszcze wkleic zdjęcia które robiłam jak kwitłly róże mojego taty, ale mam gdzies zgrane na plytce i nie chce mi sie szukać ;)
dzwoneczek jeszcze raz sto lat !!!
mad Martynka rzeczywiście nie wygląda na rozrabiake :) taki aniołek z niej.
nostromo poszlo w piątek