06 mar 2013, 23:55
Seriale to bardzo dobry odmóżdżacz. Czasami po prostu trzeba obejrzeć coś niskich lotów, by lepiej funkcjonować. Znajomy z dziećmi w wieku nastu lat przyłapał się na oglądaniu iCarly. A z seriali, to chyba najczęściej oglądam na Comedy Central "Jak poznałem Waszą matkę", "Teoria wielkiego podrywu".