Martyna stale 260ml wypija rano i na noc :-D
To się zęby Philowi posypały :-P
Boryska to bym na fotkach ujrzała da radę Mamuśka ? ;-)

wiesz mieliśmy taki problem i to z obojgiem dzieci Igor prawdopodobnie tak jak Martyśka wstal i przewrocił sie dla R. (pisze prawdopodobnie bo R. uparcie twierdził że nie choć ja mu w to nie wierzyłam :ico_wstydzioch: ) a Melka tak poprostu bez zadnej przyczyny nie chciała się kąpac u nas pomogło to ze ja kąpalam sie razem z nimi (wykapac sie we 2 w brodziku to nie lada wyczyn :ico_haha_01: ) Amelce dodatkowo w trakcie kapieli dawalam piers by jej sie kapiel milo kojarzyla i na poczatku to dziecko pierwsze "wychodziło" z wody a po kilku dniach gdy juz nie plakalo na sam fakt wlozenia do wody pierwsza wychodzilam z brodzika ja a maluch zostawal jeszcze i sie pluskal :) i podziałało ... nie wiem moze sprobujcie tak :ico_noniewiem:U nas od kilku kąpań problem i to mega problem... z kąpaniem !
Zawsze wkładaliśmy do brodzika małą pluskała się z kaczuchami cała roześmiana i zadowolona.
Teraz ledwo co włożę ją do wody wstaje i płacze. Tuli się do mnie i ryk...
Myślałam, że to przez to że pupkę miała odparzoną (płynu nie wlewała do kąpieli sama woda). Strałam się nawet na stojąco ją umyć ale wrzask. No i nie mam pomysłu czego to może być wina. Raz jak D. ją kąpał wstała i upadła.. przestraszyła się ? Ona generalnie nie przejmuje się tego typu niepowodzeniami i idą w zapomnienie. Jeszcze musze kupić matę na dno brodzika taką, może to pomoże a jeśli nie to pomysłu brak
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość