Maksio to juz strasznie dlugo choruje Gosiu?
wiesz ciężko nazwać że choruje. Bo on był zdrowy ale kaszel miał rano ale niegroźny, a w piątek musiałam go przewiać bo taki wiatr a ja byłam na terapii z Tomkiem i wchodziłam z małym do budynku wychodziłam i w sobotę rano wstał z takim gorszym kaszlem. Co do lekarki to ja bardzo jestem z niej zadowolona :ico_sorki: ze starszym chodzę do niej już 7 lat.
a moje dziecko nauczyło się samo siedziec w szpitalu, i raczkowac do tyłu. NIestety dalej nie mamy zadnego zebola.
super :ico_brawa_01: Maksio też już ładnie siedzi, raczkować nie raczkuje nawet do tyłu a zębów też brak ale nie ubolewam nad tym :-)
osia - a Maksiu jest alergikiem?
mam nadzieję że nie :ico_olaboga: teraz gluten wprowadzam i mam nadzieję że nie przez gluten :ico_olaboga: