jesli sie bedzie dalo wyciagnac karte do mojej lekarki internisty i bedzie jutro przyjmowac to ide do niej nie bede dluzej zwlekac :-)
pewnie rano bede musiala isc ale jakos cos to potem Wam zdam relacje co ona mi powiedziala itd.
Dasz rade zobaczysz jak to szybko zleci :-) raz dałas to teraz nie dasz? :ico_oczko: Noo u mnie coraz blizej porodu i coraz to inne dolegliwości,ja to juz w ciąży na pewno nie będę,zabezpiecze się tak zeby już nie zajść w ciąże..A jak to mój mąż powiada z" Fiutem i prądem zabawy nie ma" :ico_haha_01: co racja to racja :ico_haha_01:a ja nie wiem jak jeszcze przeżyje te 3 m-ce






Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Google Adsense [Bot] i 1 gość