Asiab,
Asienka Wam również dziękujemy za życzenia :ico_buziaczki_big:
Tyle ich dzisiaj dostał młody, że jestem w :ico_szoking: Fajnie tak.
nie mam pojęcia jak to bedzie wszystko na pełnych obrotach
Dasz radę, kobieta zawsze daje :-D Najwyżej odpuścisz sobie np. sprzątanie w tygodniu, ogarniesz tylko z grubsza a w weekend nadrobisz, zobaczysz poradzisz sobie.
strzelam focha i mówię że zrobię sobie sama i nie potrzebuję jego łaski
W takiej sytuacji u nas K. się obraża i czeka aż go przeproszę :-D Nie no musiałam się nagadać to może jutro to ogarnie, sprzęt już jest, to już coś.
A z tym spaniem Piotrka to kicha..., u nas od kilku dni pobudka o 9.00 (budzi się około 6.00 dostaje flachę mleka i śpi dalej), drzemka od 11.00 - 12.30 czasami dłużej i o 16 - 17.30 czasami dłużej i spanie nocne około 20.30. Sporo jeszcze tego ale widzę że już coraz mniej chce spać.
Niestety ja robię wszystko sama, nawet torta sobie wymyśliłam sama zrobić, literki z masy cukrowej czarowałam w poniedziałek, dzisiaj upiekłam biszkopty, jutro od rana zakupy później jakieś ciasto poprzekładam kremami. Na piątek zostawiam torta a w sobotę mięsa i sałatki. Zamówiłam tylko "zimny bufet", nie wiem jak to się nazywa w innych regionach ale mówię o zakąskach. Jeszcze muszę stoły przygotować i ogarnąć domek, w piątek do kosmetyczki :ico_oczko: sporo tego ale co tam, tak jak napisałaś "damy radę". Boję się tylko jednego, że w niedzielę będę tak wypompowana, że będę wyglądała jak zdechła kura :ico_placzek: