Moja Kluska raczkuje, ale zdecydowanie woli jak Ją się nosi
A to Marcinek na odwrót - jest najszczesliwszy jak moze całę mieszkanie zwiedzać,radocha jak nic :-D
Moja Kluska raczkuje, ale zdecydowanie woli jak Ją się nosi
Mam to samo...za ciasna szczęka :ico_zly: Też myślałam o stałym aparacie ale aparat to jedno, a potem każda wizyta to dodatkowe wydatki. Teraz dzieci są ważniejsze więc pewnie taka krzywa już zostanę :ico_noniewiem:a ja się zastanawiam nad załozeniem aparatu ortodontycznego ale kurcze droga sprawa :-( bo aż 3 tys.... ale moje zęby aż się proszą do tego przez zakichane 8 mój zgryż już w ogóle jest w opłakanym stanie zęby za zęby mi zachodzą.... pójdę do dentysty teraz i wszystko chcę się dowiedzie

i ja się pod tym podpisuje.Qanchita no nie pochwalam chodzików bo to nic dobrego.... ale sama ronię kilka rzeczy pewnie któe też dobre nie są a rozumiem a raczej domyślam się jak cieżko Ci przy dwóch dzieciach....




codziennie czy dla odmiany? Bo u mnie Maksio jeszcze w wanience się kąpie wygodniej tak :ico_haha_01: chociaż jak dzisiaj Tomek miał taką zabawę będzie chciał pewnie codziennie się kąpać.U nas maż się kąpie z Marcinkiem :-)

Wróć do „Noworodki i niemowlęta”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 1 gość