U nas rowerek z baldachimem to totalna klapa..
dlatego ja się cieszę że po siostrzenicy mam biegowy rowerek bo każdy kto mówi to że się sprawdził. No i czeka na Maksia :-) a co do tych rowerów to Tomek mało rowerowy był ale już wiem że są badziewne te co mają pedały na przednim kole bardzo ciężko się pedałuje dobre są takie co mają pedały na środku jak normalny rower.
Co do jeździka u Tomka super się sprawdził u Lenki nie :ico_haha_02: więc to od dziecka dużo zależy.
ja na 1 dzień nie potrafię dzieciaków zostawić...taka kwoka ze mnie
a ja tak myślę i myślę na ile najwięcej Tomka zostawiłam. Jak miał 3 miesiące to 4 dni mnie nie było jak byłam w szpitalu ale to co innego. A tak na wyjazd to kiedyś z pracy do spa był wyjazd Tomek 4 lata miał od piątku do niedzieli to byłam a tak to już były pojedyncze noce.
Odpocznij dużo :ico_sorki: :ico_sorki:
Tośka a co w końcu z Twoją pracą? Dają Ci wypowiedzenie czy jeszcze nie wiesz?
A dzisiaj Maksio przy usypianiu takie cyrki odstawiał :ico_szoking: :ico_olaboga: