dopuściłam też do brytyjczyka,bez rodowodu więc w pewnym sensie dachowiec ;-)
tak wygląda

na imię ma Gandalf :-D a jaki uroczy pieszczoch! ma 3 lata
babka ma jeszcze kotkę brytyjską długowłosą,śliczną! napatrzeć się nie mogłam na jej koty :-D
umówiliśmy się po prostu,że ona przyjedzie potem po kociaka w zamian
no to pewnie przez zamykanie zdziczałarzuca sie na nogi, drapie nie wiem co sie z tym kotem stało, moze przez to ze tesciowa zaczela zamykac w szopie i zdziczala, ale strach podchodzic
to faktAle jak dorosły kot czy pies nie był przyzwyczajony do dzieci to marne szanse że pozwoli im na cokolwiek i zaakceptuje.
zgodzę się z tobą,że tak jest łatwiej kociaka ułożyć :ico_sorki:większe jest prawdopodobieństwo ułożenia sobie zwierzęcia "pod siebie" jak jest małe niż dorosłe.
tylko ja szukałam dorosłej kotki,było mi obojętne czy sterylizowana czy nie :ico_sorki: jak znalazłam naszą to facet zapewniał,że jest idealna do dzieci,bo sam ma córkę tylko nie akceptuje innych zwierząt w domu,mówiłam jakie mam dzieci,znaczy w jakim wieku,to mnie zapewniał,że kotka nie jest problemowa itp
więc zdecydowałam się na dorosłą kotkę właśnie ułożoną pod kątem dzieci
a że okazała się inna i agresywna to myślałam,że jej to minie,bo zmieniła otoczenie na całkiem obce to miała takie prawo, ale jest z nami pół roku i nawet ja się jej boję :ico_oczko: jak się ją głaszcze to cały czas trzeba ją obserwować czy zaraz głowy nie odwróci i cię nie ugryzie :ico_sorki: więc moim zdaniem taki kot do dzieci się nie nadaje
na noc idzie do korytarzyka,w dzień cały jest z nami
no ale widać w poprzednim domu coś było nie tak z nią skoro ją facet oddał,szkoda tylko,że mnie oszukał :ico_sorki:
pewnie nie aktualne bo to w marcu było :ico_noniewiem:Słyszałyście o takiej akcji? http://akcjasterylizacji.pl/

