Melduje sie dzisiaj :ico_oczko:
od rana nie mialam czasu tu zajrzec bo bylam na zakupach z mama i siostra i tak prawie pol dnia mi zlecialo.A dzis u nas taka piekna sloneczna pogoda i cieploooo :-D ze az zal w domu siedziec. teraz cos sie zaczyna tak jakby chmurzyc i cos mi sie wydaje ze moze pod wieczor popada cos niestety ale lepiej zeby nie. teraz musialam tez szybko zrobic obiad bo maz na 2 zmiane wlasnie pojechal wiec zeby sobie chlopina zjadl. od tego lazenia dzisiejszego stopy tak spuchniete ze teraz trzymam je w gorze zeby troche to wszystko zeszlo, splynelo bo niebawem mam isc po siostrzenca do przedszkola bo siostra nie moze go odebrac bo korepetycji udziela i mnie poprosila zebym smyka malego odebrala. a ja juz ledwo chodze tak mnie stopy bola ale jak chwile odpoczne to moze mnie juz nie beda tak bolec i dam rade jeszcze go odebrac :ico_sorki:
Od wczoraj mnie cos tez czysci :ico_noniewiem: niby nie jem nic co by moglo mi zaszkodzic a jakiejs takiej biegunki dostalam. troszke poboli brzuch ale po wyproznieniu sie juz wszystko wraca do normy. troszke mnie to martwi :ico_noniewiem: dzisiaj tez malo co czuje ruchy malego. od rana tak jakby caly czas tylko spal. troche cos go czulam ale nie na tyle dlugo i dobrze zeby mnie teraz to nie martwilo :ico_noniewiem:
siostra niby mnie uspokajala ze to normalne bo dziecko teraz wiecej spi ale ja jednak sie martwie troche :ico_noniewiem: w poniedzialek mam wizyte u ginka to mam nadzieje ze bedzie wszystko dobrze. moze tylko dzisiaj taki leniwy dzien ma moj synek a jutro juz wiecej pofika zebym wiedziala ze wszystko jest dobrze z nim.
od wczoraj tyle naskrobalyscie ze bylo co czytac i teraz sprobuje odpisac kazdej z Was cos :-)
jenny :ico_brawa_01: za 5 kawiatuszek :ico_brawa_01:
ehhh czekalam na lepsze wiesci z wizyty a tu takie smutne przynioslas

kochana trzymaj sie jakos dzielnie :ico_pocieszyciel: lez duzo i jesli lekarz kaze zastanowic sie nad zaszyciem to rob to co on kaze w koncu jest lekarzem i tez wie co bedzie dla Was dobre choc wiadomo nigdy nie ma 100 % pewnoscie ze bedzie ale trzeba byc dobrej mysli ze wszystko sie skonczy pomyslnie czego bardzo Ci zycze i kciuki mocno trzymam :ico_sorki: oczywiscie tez oby wyniki posiewu wyszly dobrze :ico_sorki: jejjjjj ale sie porobilo :ico_noniewiem: smutno jakos tak teraz :ico_noniewiem:
tibby super ze na wizycie wszystko OK. :-) malutko przytylas :ico_szoking:
:ico_brawa_01: za skonczony 28 tydz. pedziesz oj pedzisz z tymi tyg. :ico_brawa_01:
z tymi numerami tel. to fajna sprawa :-) dopisze sie tam do tabelki :ico_oczko:
martus oj zlecialo zlecialo :-) ja tez pamietam jak Ty sie jeszcze niedawno pakowalas i razem z Toba wyczekiwalysmy porodu Twojego a teraz przychodzi kolej juz niebawem na mnie :-P staram sie nie stresowac bardzo porodem ale nie raz tak sie nie da :ico_noniewiem:
anade trzymaj sie kochan dzielnie :ico_pocieszyciel: widze ze tez mialas ostatnio duzo strachu ...

odpoczywaj duzo i zagladaj do nas czesciej pisz co u Ciebie.
misia widze ze tez mialas ostatnio sporo przezyc z tymi biegunkami i wymiotami :ico_noniewiem: oby juz sie nie pojawily :ico_sorki:
Mi tez juz coraz to bardziej ciezko :ico_noniewiem: ale daje rade jeszcze :ico_sorki: u mnie to wyglada tak ze jak juz sie rozchodze to moge chodzic ale jak na chwile siade i potem mam znowu wstac i gdzies isc to juz gorzej :ico_noniewiem: no i gdyby stopy pod spodem z tego chodzenia tez tak nie bolaly bo sa cale obrzekniete to moze by bylo inaczej ale oby do maja :ico_sorki:
poza tym
misia ja sie czuje dobrze. tylko brzuszek leci coraz to bardziej w dol i zle sie siedzi czy w ogole wykonuje codziennie jakies czynnosci w domu :ico_noniewiem: