Dokładnie twój dom-mieszkanie twój bałagan .Ale ja mieszkam z rodzicami więc tak na 100%nie jestem u siebie .
A z tym jej nie jedzeniem to licze na jakies rady chocby nie były przyjemne.
A jak u ciebie to wyglądało .Kiedy zaczęła sama jeśc próbować jeśc.mi się wydaje, że ma jeszcze czas na samodzielne jedzenie
hehe no tak ;)w sumie to kumulacja w Lotto jest :ico_oczko:
Oj zdziwiłabyś się ile już było rozmów kłótni i wojen z nią.Nawet tata jej tłumaczy ale ona dalej swoje.Ja to mojaa mame to szybko szybko ustawialam do pionu
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Amazon [Bot], Bing [Bot] i 1 gość