Kasiala, ja to mam chyba tendencję do małych ciążowych brzuchów, bo z Tobikiem tez mikrusik mi się trafil ;-) Co nie zmienia faktu, ze i tak wystarczająco przeszkadza już :-D
anza, chwal się, porównamy ;-)
Ale ja jak już pisałam, mam tendencję do tych mniejszych brzuchów. Do tego Tom też nie jest jakiś olbrzym - 2tyg. temu miał 1830g dopiero, czyli teraz przekroczył dopiero 2kg, a tu już za moment koniec 33tc. Może teraz nie trafi mi się klocuszek do wypychania :-P