24 maja 2013, 18:13
Hej, widze, ze pogoda krzyzuje plany forumowych mam, niestety lato nie chce rozgoscic sie na calego:(
Czy Wasze dzieci tez sa takie mega marudne jak moja Ola, doslownie nie da sie z nia wytrzymac, ciagle wrzeszczy, wszystko chce, wszedzie wchodzi itp. Koszmar!
Tez sie zastanawiam co kupic Oli na dzien dziecka, zastanawialam sie na zamkiem z biedronki, czy ktorej z Was udalo sie kupic promocyjna pake pieluch, u nas po poludniu juz nic nie bylo.
Zakupilam w poniedzialek fotelik na rower, a tu nonono pogoda sie skiepscila. W niedziele mamy chrzciny, nie bardzo mi sie chce na nie jechac, bo mi koliduja ze zjazdem, zreszta wkurzylam sie z lekka, bo zaprosili nas na nie dopiero w ten wtorek, bylam pewna, ze zrezygnowali z tego terminu. Zostaly mi jeszcze 3 zjazdy i moze wreszcie uwolnie sie od tych studiow. Postawie chyba z tej okazji wielka butle szampana:-)
Pozdrowionka dla Was i dzieciaczkow! Nie wiem kiedy woadne napisac, bo mnie terminy gonia, papappa