Ania wklej zdjecia kotków nowe, pewnie duzo sie zmieniły
oj zmieniły i to bardzo :-D
teraz ja sie stresuje jak ogarne ewentualna ciąże kotki :ico_olaboga: :ico_olaboga: najbardziej chyba porodem bede sie stresowac no i pozniej kotkami bo ostatnio jak urodzila 5 to 2 z nich zdechly :ico_noniewiem: :ico_noniewiem: a do tego nie wiem na jakiej zasadzie jej zaplodnienie bedzie polegac, Ania Ty sama jezdzilas z kotka czy kota Tobie przywozili?? no i ile razy, moze glupie pytanie ale Ty juz cos wiesz :ico_haha_01: :ico_haha_01:
nie masz co się stresować :ico_oczko:
u nas było tak,że my zawoziliśmy kotkę do kocura i była tam w dniach 2-5 marzec,bo najlepiej jak ze 3 dni koty ze sobą pobędą,bo też od razu nie przejdą do rzeczy,nasza z tego co pani mówiła to dopiero późnym wieczorem zaczęli kopulować i do samego końca działali póki jej nie odebraliśmy,a wróciła taka wytarmoszona i chuda,że tylko o sexie pewnie myśleli oboje niż o jedzeniu :-P ale szybko nadrobiła straty i w domu zaczęła znowu jeść :ico_oczko: tak więc póki koty miały siłę to sobie działały i cały czas były w jednym pokoju same ze sobą :-)