Witam serdecznie.
cześć
Margi :-D
Drodzy Panowie
zapowiada się całkiem nieźle :ico_oczko:
jeżeli tu zaglądniecie to bardzo proszę o Wasze opinie na temat seksu w ciąży :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
ależ nie masz co przepraszać, to bardzo fajny i dobry temat...
o czym mamy tu rozprawiać - o plamach na księżycu?! :ico_haha_01:
Mówi sie tylko o kobietach i ich potrzebach, a ja chciałabym się dowiedzieć jak to jest w waszych oczach? Czy macie jakieś opory, bo myślicie sobie że np. dotkniecie dziecka??? Albo czy podniecają Was kobiety w ciąży, czy tylko Wam sie podobają???
przede wszystkim się uspokój, kochana :-) tak, tak, tak... :ico_zakochani:
powiem krótko: mnie podniecają. :ico_spanko:
A może i te przyszłe i te obecne już mamy wypowiedzą się na temat zachowań swoich mężczyzn???
a dobrze by było, wiesz,
margoś, dobrze :ico_brawa_01:
niechżesz się wypowiedzą...
Widzę że temat jest drażliwy i nie ma odważnych do podjęcia go :ico_szoking:
margaritt, ja się odważę... otóż byłem zaskoczony. mało! zastrzelony tą niezmierną chucią...
mojej ciężarnej w podeszłym bądź co bądź miesiącu (a ja szczeniak, kurcze, chodziłem wokół niej jak koło jajka). a ona potrzebowała czegoś więcej, bardzo więcej... zanim zaczął mi sterczeć, włożyła mi głowę pomiędzy uda i kazała merdać tam porządnie językiem... pieścić brzuch, golić, ujeżdżać...
w każdym razie podczas ciąży wcale nie próżnowaliśmy... seksualnie... nawet...
musiałem wytworzyć dodatkowe komórki - zarówno w mózgu, jak i w hormonach :ico_dziecko: