22 cze 2013, 11:00
no my to 20 lutego ostatni raz sie kochaliśmy,potem mąż się bał,potem poród,poług a on nadal nic,więc dawałam ja znaki,że miałabym ochotę a on nadal nic,i w końcu wybuchłam bo ileż można czekać! A potrzeba była silna,ale w końcu mąż sie przemógł i gumka poszła w ruch :) zobaczymy kiedy następnym razem sie chłop przemoże,ale tąk długo to nigdy u nas abstynencji nie było. A tak po za tym Milenka ślicznie dziś spała od 20-2 pampers i mleczko potem od 2-6 i od 6-10 i znowu śpi,dziś upału nie ma to jest chłodniej na dworze i popadało to i dziecko odetchneło:) potem jak mi sie uda pokaże wam jak wczoraj spała,bo teraz pisze z tel leżąc w łóżeczku jeszcze:)