sylwia78 Ja też mam takie dni że jak zaczynam sprzątać to skończyć nie mogę :-D a drożdżówka mniam też bym zjadła :ico_oczko:
A ja szczęśliwa bo byłam u ginka i wszystko jak najbardziej oki :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: dzidzia rośnie, ma się dobrze, pokazała nam całą stopę z paluszkami :ico_urodzinki: i naprawdę bardzo się cieszę, po krwiakach nie ma śladu, wiec też mogę odetchnąć ,leki mi zostawiła luteine a duphaston kazała zjeść do końca wiec tez oki ...coś tam z tymi moimi nerkami nie tak :ico_noniewiem: bo lekkie zapalenie wiec muszę łykać turawiankę, morfologia podniesiona, bo była poniżej normy wiec też si :-D oby tak dalej . Lekaraka kazała szczęśliwie czekać na ruchy :-D i pokazać się znowu z wynikami za miesiąc, pozwoliła wyjechać na wakacje :-D wiec też fajnie bo się trochę martwiłam :ico_sorki: :ico_brawa_01: takie dni lubię kiedy jestem pewna że wszystko się uda i będzie oki :ico_buziaczki_big:



