wisnia masakra :ico_sorki: :ico_chory: :ico_pocieszyciel: :ico_pocieszyciel: szybkiego powodu do zdrowia
moje dziecko zaczyna robic sie niejadkiem.... :ico_placzek: normalnie jako kilkumiesieczny niemowlak wszytsko jadla a teraz ... szlag mnie trafia kiedy przychodzi pora na obiad... obiadku w ogole nie ruszy... juz nie wiem co mam robic... nie wmuszam jej jedzenia ale no przeciez ona musi cos jesc... napisze wam co je
ok 7.00 pije mleko ok 150-200 ml
ok 11.00 zje 1 jajko albo owoce (brzoskinia, melon, arbuz- bananow jej nie daje bo ma straszne zaparcia)
ok 14.00 obiadek.. czasem zje a czasem nie... wiekszosc razy nie je nic .. doslonie nic albo musze z nia spacerowac zeby zjadka kilka lyzeczek
ok 17.30 podwieczorek... jogurt albo kaszkaalbo znow owoc ( ostatnio nie daje jej kaszki, aby upewnic sie czy owe kaszki nie wywoluja u niej zatwardzenia) tez czasami zje kilka lyzczek
21.00 mleko ok 200 ml
otatnio nie daje jej nic przegryzac miedzy posilkami
Zastanawiam sie nad kilkoma wariantami jej wybrzydzania
-upaly
- zatwardzenie ( ostatnio nie robila kupki 5 dni :ico_placzek: )
-zabkowanie
we wtorek na wizycie u pediatry, lekarz ja zwazyl i powiedzial ze nie przytyla nic w trakcie 1.5 miesiaca :ico_noniewiem: :ico_sorki:
do picia daje jej wode, duzo wody , zadnych soczkow, i nic nie pomaga ,



