08 lip 2013, 19:16
hej dziewuszki
widze,że nadal nic sie u was nie rusza :ico_sorki:
Donatka masz bardzo zgrabny brzuszek i szczuplutka jestes jak nic :ico_haha_02: trzymam kciuki za środe,bardzo,bardzo mocno :ico_haha_02:
Ja byłam we wtorek na KTG I nic nie było ani skórcza pojechałam 3 dni potem do szpitala i było rozwarcie na opuszek palca,po 5 godzinach poszły mi wody,ale to chlusneło na podłoge a samo pekniecie słyszałam dziwne takie :ico_noniewiem: i jak mnie zbadali to juz było 5cm rozwarcia a skórcze dosłownie z minuty na minute mocniejsze i pewnie jakby mnie nie wzieli na CC to bym im sama urodziła bo już bóle były na 80! takze nie znasz dnia ani godziny :ico_oczko:
Tibby kochanie to jak juz odchodzi czop to moze i ty juz tuz tuż może jednak nie doczekasz wizyty czwartkowej :ico_oczko: a wiem jak wam musi byc ciężko w te upały :ico_sorki:
martuss,Madleine dziekuje dziewczynki za odpis,mam nadzieje,ze faktycznie jeszcze sie macica oczyszcza bo nadal mi brzuszek spada to moze cos w tym jest,zostało mi jeszcze 5cm do mojego brzuszka z przed ciąży ehh,ale 7kg do mojej wyjściowej wagi :ico_sorki:
Monika Patrys rosnie w oczach kochana zrobiła juz sie taki fajniutki ahh boski :-D
jenny ja feneterol brałam 4x1 i tak miałam skórcze i szyjka sie skracała i była miekka bo Milena mi lezała niziutko główka i napierała na szyjke,ale ten lek jak widac wstrzymał akcje porodową..mi gin kazał odstawic feneterol w 37 czy 38 tc i ja wam pisałam,ze odstawiłam,ale nie odstawiłam i bardzo dobrze bo odstawiłam go w końcu w 39tc i 2dc a w 39t i 4dc zaczoł sie poród i tak na prawde dzieki Bogu,że sama odstawiłam dopiero później niz gin zalecił bo inaczej Milenka by urodziła sie jeszcze mniejsza a takto miała te 2600gr a teraz ma juz ponad 5kg :-D jest zdrowiutka i grucha i sie smieje moje cudeńko :-) takze spokojnie kochana masz bardzo podobnie jak było u mnie,DOTRZYMASZ! ( a nie chciałam wtedy wam pisać,ze jednak nie odstawiłam leku bo byscie niepotrzebnie się mna jeszcze stresowały,ale uwierzcie wiedziałam co robie) i miałam racje :ico_oczko: i ja wogóle chyba pójde na medycyne bo leki,choroby itd mam w jednym paluszku,bo medycyna baardzo się interesuje juz lata,ale zobaczymy jak to dalej ze mna będzie i czy dałabym rade na studia iść :ico_noniewiem:
anza,zioolo,jenny,Małogosia za wasze kolejne tygodnie :ico_brawa_01:
co do łózeczka- ja mam drewniane,ale póki co Milenka spi mi w wózku przy mnie bo ja spie narazie w drugim pokoju z nią jakos mi tam dobrze,zaczełam tam sypiac juz w ciązy i tak zostało,bynajmniej nie denerwuje mnie jak mój mąż chrapie :-D a łózeczko posłuzy dopiero jak mała wyrosnie z wózka,a mam takie 3 poziomowe narazie tylko na łózeczku lezy przewijak :-)