Octaniseptem psikam bo akurat nie było spirytusu w sklepie. Psikam i dodatkowo wymywam środek patyczkiem do uszu.
Nasz Bobi też trochę wariuje. Wymysla czasami dość dziwne zajęcia. Ale mogło być gorzej.
Ponoć na rane krocza też dobrze jest psikajac sobie octaniseptem.


