01 sie 2013, 17:27
no to my zaraz wyruszamy po dzieciaczki, uwielbiam ten moment spotkania z nimi po dłuższej przerwie, takie szczeście ich ogarnia, że nie sposób tego opisać. Zreszta nie tylko ich... :ico_brawa_01:
Chociaż ost razem Leon był troche zdystansowany, ale tylko kilka chwil :ico_haha_01: