witam:)
my rano byliśmy u mojej mamy,a potem u babci,tam też umył i wyczyścił taty autko i mu oddaliśmy ,bo już mamy swoje :ico_brawa_01:
jakie autko sobie kupiliscie???
tylko pozazdroscic wyjazdu do zoo... ja odkad urodzilam to nie jezdzimy gdzies cos zwiedzac bo mnie niestety laktator trzyma w domu :-/ a jak gdzies juz jedziemy to w takie miejsce zazwyczaj do kogos do domu gdzie mam mozliwosc odciagniecia mleka i potem wyparzenia butelek :ico_noniewiem:
kupiliśmy Opla Zafire, fajne duże autko,7 osobowe,duży bagażnik, także wózek nie trzeba składać, bo wejdzie w całości :-) ,
ja butelek nie wyparzam,myję te w bardzo gorącej wodzie kranowej,
wyjazd do zoo przełożyliśmy na niedzielę,bo jutro mamy gości, rano upiekę jakiś placek,ogarnę mieszkanko i zrobię sałatkę,
my w zeszłym tygodniu byliśmy w parku dinozaurów ,jakieś 115km od nas,więc 2h jechaliśmy ,ale z małym nie było problemu,wzięłam mleko, gorącą wodę w termosie,zimną przegotowaną w butelkę i jak była pora karmienia to mu zrobiłam ,a był taki grzeczny, że jakby go nie było :), Szymkowi się tam podobało, nam też, było super , jak Mikuś skończy 3 latka to na pewno się tam jeszcze raz wybierzemy :-) ,
Monika ślicznie Patryczek trzyma główkę :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: , nasz jest na etapie przekręcania się z jedniego boku na drugi i na brzuszek :), no i już się ślicznie do nas uśmiecha, i zaczyna gaworzyć :-D ,
zmykam spać :ico_oczko: