u nas od rana leje
U nas już w nocy padało i teraz też. A ciemno jest jak by noc zaraz miała być.
Ale ja tam czasem taka pochmurna pogodę lubię,byleby nie trwało to za długo.
ta galaretka to chyba czop jednak
No to ruszyło u ciebie , nie ma co. Czop może odchodzić i od razu skurczy nie musi chyba być.
Ja nie zauważyłam u siebie więc nie wiem jak to wygląda.
Odpoczywaj dzisiaj, zbieraj siły na poród
Dokładnie.Już się zaczęło u ciebie więc odpoczywaj,rób tylko przyjemności dla siebie i zbieraj siły bo się przydadzą.
Spinka chałkę robiłam z przepisu z stronki,,wielkie żarcie,, i ja naprawdę jestem cienka w ciastach a ta wyszła.Wyrobiłam ciasto mikserem więc łatwizna . Mała już jeden warkocz zjadła. Bardzo jej smakował tylko jak dla mnie ciut za mało słodkie ale dla niej wystarczy bo nie ma co za dużo słodyczy jeść.
Wczoraj posprzątałam WC ( mamy osobno łazienkę i osobno WC) ,umyłam płytki ścienne i okno na klatce schodowej .Nie zrobiłam wszystkiego co miałam w planach ale jakoś taka ospała byłam i nie chciało mi się . Dziś za moment biorę się za łazienkę.Tam jest dużo więcej pracy dlatego będę robić na raty.
Mąż na zakupach ,my po śniadanku. Muszę jeszcze poszukać na allegro gofrownicy i zamówić.