Szkieletorek my przy niedzieli zazwyczaj rosol jemy juz kolo 11ej :ico_haha_01:
Zreszta jak Marcel w domu, to tak na 11-12 musze miec obiad gotowy, on przyzwyczajony do tej pory jedzenia bo w przedszkolu tak jedza :ico_oczko:
Spinka intensywny dzionk dzisiaj mieliscie :ico_oczko:
A w szpitalu, masz racje, nie daj sie :ico_sorki:
Marcel juz spi
Ja wykapana, przed tv :ico_oczko:
Mala dzisiaj w dzien miala chwile przestojow, az dziwne to dla mnie bylo :ico_szoking: no ale teraz szaleje jak zawsze


