witajcie kochane
ehh Marude mam dzis w domku masakra jakaś :ico_noniewiem: marudzi mało spi a patrzyłam dzis w buźke i nadal jest głeboko biała kreseczka i nie wiem kiedy ten zabek sie przebije,ale niech to szybko sie stanie bo maluch cierpi :ico_sorki:
Milenka dzis zwazona i waży juz nie 7700gr a 7400kg czyli zaczyna byc dobrze oby teraz znowu mi za bardzo nie spadła z wagi,ale jeszcze 1,5tyg i przechodzimy ze 150ml na 180ml mleka :ico_sorki:
MonikaA ciesze się,że priv sie podobał :ico_oczko: a co do tableteczek dobrze,że je masz w poczekaniu one na pewno pomogą o to juz nie musisz sie martwić :ico_oczko: duzo wprowadziłam juz wazyw,ale jak jej nic po nich nie jest wiec sie nie martwie a jeszcze jak otwieram słoiczek i widze jak łapki jej chodza to aż sie trzesie aby zjeść :) a dzis niechetnie banana jej podałam oby nie było uczulenia,bo w tym słoiczku z gerbera jest cukier i tłuszcz fujjj... a co do zupek sama jej czesto robie,gotuje ziemniaczka marcheweczke i np brokułka blenderuje to wszystko i dodaje wody i równiez jest mniam,mysle,ze to kwestia czasu jak Patrysiowi posmakuje zobaczysz :ico_oczko:
Tibby widzisz kochana a Milena marudzi płacze tak jak przy kolkach czasem potrzebny jest srodek przeciwbólowy to czopka jej daje i troszke sie uspokaja,słyszałam o takim specifiku homeopatycznym jak viburkol ponoc uspokaja idziała łagodzaco,ja mam w zelu kamistad,ale on pomaga i nie pomaga :ico_noniewiem:
Donatka jej zdrówka kochani,wielkiego zdrówka :ico_sorki: my juz całkowicie zdrowe :ico_sorki: a Milence jak zawsze pomogła vit C :-)
czy jesteś rocznik 81? jeśli tak to ja też
tak jestem 81 :-D dokładnie 24 styczeń :ico_oczko: ale fajnie,że ktos jest z mojego rocznika :ico_brawa_01:
viomil no to miałas chwile grozy o matko :ico_sorki: dzieki Bogu,ze nic synkowi sie nie stało :ico_sorki: