14 paź 2013, 12:01
to u nas jest jednak lepiej - nie ma rejestracji,przychodzisz i na miejscu sie rejestrujesz i idziesz do lekarza. My mamy super lekarke, Andrzejek dzieki niej jest pod stala opieka alergologa - bierze leki na stale i od marca zeszlego roku nie byl chory - zadnych antybiotykow,nic !
barbara - przykro mi,ze tak sie stalo - ale sama wiesz,nie wiemy co Pan Bóg dla nas przygotował i mimo,ze czasem dzieje sie cos zlego,moze byc to srodek do czegos dobrego. Pan Bóg Cie nie zostawi,zawierz siebie i dzieci Maryi o zobaczysz,ze dasz rade !
Moj synek dzis w domu,bo dzien nauczyciela,wiec rano na rehabilitacje pojechalismy wszyscy,Zuzia miala pelna asyste :P