podobna sprawę mieliśmy i bardzo to odchorwaliśmy
Ja tutaj nawet nie jestem w stanie opisać co się dzieje u nas, jak to wygląda i co ona wyprawia.
Przykre to jest dla męża i jego rodzeństwa co ona robi .Niestety oni powiedzieli że nie mają już siostry .Nie chcą jej widzieć znać.
Mocne słowa ale myślę że mogłabym tak samo mówić gdyby to moja zrobiła .
polecam imbir-syrop na odpornosc domowej roboty, skutkuje niesamowicie!
Ooo a daj jakiś przepis.Ja głownie domowe sposoby leczenia stosuje więc chętnie i tego spróbuję kiedyś. Oczywiście wole by nigdy się nie przydał.
Nocka ok. Mała budziła się 2 razy na jedzenie więc super. Charczy jej dalej ale teraz mimo pryskania woda i odciągania nic nie wychodzi więc to chyba będzie ta sapka jednak.
Planów jakiś większych na dziś brak .Pogoda okropna, ciemno zimno i deszcz pada. Więc raczej na spacer nie wyjdziemy jedynie okno może malutkiej otworze by się dotleniła.
Mąż zamienił się zmianami i idzie na popołudniu do pracy więc cały długi wieczór będę sama z dziećmi. Może wybiorę się do sąsiadki popołudniu .