nina no ale z jednej strony fajnie, bo przynajmniej mozesz wyskoczyc z mezem na randke :ico_oczko:
a co do spania Kali, to ona chodzi spac ok 22 - 22:30 i spi z jedna przerwa na picie do 10-11 i to jest normalny rytm, drzemki w ciagu dnia wtedy nie ma..a jak sie obudzi ok 8 (ale to w sytuacjach ekstremalnych, jak musimy np gdzies rano szybko jechac ) to ok 16 juz nie umi i zazwyczaj sie drzemnie, ok 2-3 godz
dla mojego A takie spanie jest super, no on po nocce sie umi spokojnie wyspac, dla mnie gorzej, bo nie dosc, ze do nocy biega, to jeszcze w nocy raz sie przebudza, a ja nad ranem wstaje do pracy, czyli ogolnie kicha, no ale do wszystkiego trzeba sie przyzwyczaic :ico_noniewiem:
szkieletorek to faktycznie nie duzo siostra chce, mozeby poszla na jakas umowe splaty na raty?
moje rodzentwo chcialoby pewnie 1/3 wartosci domu, takze mi sie to wogole nie usmiecha :ico_noniewiem:
elibell jakbym mieszkala u obcych to jeszcze rozumie, ale moja mama nigdy by ta takie cos nie poszla, wogole moja mama nie chce slyszec o dzieleniu jej majatku za jej zycia, jak bedzie chciala przepisac to przepisze, a jak sie wkurzy to zostawi bajzel i przypuszczam, ze zostawi bajzel, a ja potem bede sie dochodzic ze swoim rodzenstwem :ico_noniewiem:

