12 sty 2018, 17:15
Moja córa jeszcze nie poszła do przedszkola ale opowiem na przykładzie córeczki mojego brata: pierwsze dni bajka, wszyscy zdziwieni że tak ładnie została bez płaczu, nawet do domu wracac nie chciała. Po paru tygodniach chyba sie jej znudziło, przestało byc atrakcją a stało się obowiązkiem. I mała w bek ;) bratowa rozmawiała z przedszkolankami, z dyrektorką, z lekarzem rodzinnym i nic nie wydumali, a małej znowu przeszło. Pobeczała z miesiąc prawie dzien w dzien ale wzieli ją na przetrzymanie, nie pozwalali zostawac w domu jak nie chciała iść i przeszło. Zobaczyła ze nie ma wyjścia, ze łzami nic nie wskóra i tak bedzie musiała isc więc przestała i sie przyzwyczaiła.