20 kwie 2021, 21:09
Jak większość siedzę uziemiona w domu, ale staram się ćwiczyć we własnym zakresie. Nie kupuję raczej słodyczy, jem kilka mniejszych posiłków w ciągu dnia i jakoś waga dość dobrze się trzyma. Teraz pracuję nad wzmocnieniem mięśni (do jogi) i po śniadaniu, w okolicach południa robię sobie waniliowy shake białkowy w proszku (Pur Ya, chcociaż poprzednio miałam z innej firmy, nie pamiętam jakiej i też był ok). Potem popołudniu obiad, a wieczorem w zależności od dnia albo rozciąganie albo siłowy trening (czasem z ciężarkami).