04 kwie 2007, 19:08
A ja właśnie opyliłam lody waniliowe z bakaliami, rodzynkami i orzechami. Pychota :ico_obiadek:
Za okolo 2 godz. jakaś kanapeczka i pewnie w kimację uderzę, ale czekam na swojego ukochanego, znów pewnie wróci po 22 :ico_placzek:
No ale pizze to bym zjadla, jeszcze taką co robi mąż. Szkoda, że mój M. nie gotuje, bo zawsze to lepiej smakuje jedzonko przygotowane przez drugą połówkę :-D