05 kwie 2007, 09:42
a ja nic na święta nie szykuję. Mieszkanie prawie posprzątane, oprócz łazienki i przedpokoju. Z jedzenia kupię wędlinę na śniadanko i nic więcej. W Wielką Sobotę będę z małym u rodziców, bo mój mąż :ico_zly: :ico_zly: jedzie :ico_zly: :ico_zly: NA MECZ! I to na drugi koniec Polski. Wróci pewnie nad ranem. W niedzielę pójdziemy do moich rodziców na śniadanie wielkanocne, które przesunie się do obiadku. Wieczorem wrócimy do domu. W poniedziałek mamy zaproszenie na obiad do drugiej mamy, więc same widziecie więcej nas w domu nie będzie jak będziemy.
Ostatnio zmieniony 05 kwie 2007, 09:44 przez
chloe2, łącznie zmieniany 1 raz.