09 kwie 2007, 11:19
no dziewczyny, u nas juz sie posciel suszy na dworze :ico_haha_01: kuba nie mógł sobie odpuścic takiego wspaniałego święta, a ja po zlaniu wodą musiałam na nowo układać swoją boską grzywkę :ico_oczko:
matula1, lenka już ma sie super dobrze, ale i tak jestesmy uziemieni i nigdzie nie wychodzimy, leki tak do piątku bede podawac, ehh...a ja mam wielgachne zimno na nosie, nawet lenka jak na nie patrzy to mówi "be, be" :ico_haha_01:
Ulcia, do nas tez dzis przychodzą goscie, miało byc tylko ciasto, ale juz czuje, ze mama bierze sie za kurczaka, czyli kolejna wyżera, moja oponka juz słabo to znosi :ico_oczko:
miłego świętowania i oblewania!